Ruszyła maszyna …

Najtrudniej ruszyć się i zrobić pierwszy krok w nieznane. Wbrew pozorom powrót z frontu do normalności to taki właśnie krok w nieznane. Problemy których już nie doświadczasz, sprawy, o których zapominasz, ludzie, których nie spotykasz. I nagle wszystko to wraca jak wodospad i trzeba uczyć się pływać od nowa. Na szczęście w końcu mamy to za sobą.

Mamy nadzieję że nasza idea popularyzacji wiedzy, którą zdobywaliśmy z narażeniem życia spotka się z szerokim odzewem i zainteresowaniem. Wiemy że tak jest, piszecie do nas, wspieracie finansowo i moralnie. Dziękujemy Wam! Po to właśnie to wszystko było, dla Was, dla Polski. Abyśmy w chwili próby nie stali się bezradnymi ofiarami, związanymi drutem na plecach, zabitymi strzałem w tył głowy, ale byśmy potrafili dać w zęby stepowym najeźdźcom aż im futrzane papachy pospadają.

Zatem poczynajmy…